A jak nie widzisz wroga?
a czujesz że jest
widzisz jak pochłania twoich ludzi
a ty biegasz jak wściekły pies

I wszyscy i orzeł i lew
i nagła zalew ich krew.

Gdzież on? gdzież on jest?

Ślijcie list do Króla
"Panie Królestwo płonie
serce jeno zostało"

Spokój Orle - rzekł Król
to jest mój plan.
Wiem żeś mi wierny
słuchaj:

jest tam coś, że zanim z orzszakiem dojadę,
to wam pomoże, załatwi sprawę.
Panie dziękuję, uspokoiłeś mnie.
Lecz czy zdąży,
zanim reszta Królestwa zginie?
Przekaż Królom Lwom,
Nowy wchodzi na tron.
Król spostrzegł Orła
niepewny wzrok
tak Orle

- tak -

Smok.
To one istnieją?
Macie jeden rok.

 

Jakub z Mokrzysk


wejdź